MVP/RD Summit 2016: dzień -1

Seattle w deszczu

Dzień -1, czyli sobota przed niedzielną rejestracją na konferencję 🙂

To był dzień spędzony głównie w podróży. Po nadrobieniu zaległości filmowych na fotelowym ekranie, wchłonięciu książki i lekkim odespaniu (bardzo rozsądnie, żeby lepiej znieść jetlaga, udało mi się przed wylotem spać zaledwie 2,5 godziny) dotarłem do Seattle, które przywitało mnie deszczem. Myślałem, że uda mi się trochę pobiegać po okolicy, ale zmieniłem plany – kupiłem na stacji benzynowej obciachową parasolkę, zjadłem rewelacyjny makaron w obowiązkowym Beecher’s Handmake Cheese (odkryłem to miejsce podczas pierwszego summitu i od tamtej pory przy każdej okazji tu zaglądam. Lepszego makaronu serowego nie zjecie), poszwendałem się po okolicy i wróciłem do hotelu, w którym ostatecznie pobiegałem na bieżni. Mam cichą nadzieję dotrzeć jutro na poranne zawody na 10km. Przy moim braku treningów w ostatnich miesiącach to będzie całkiem zabawne.

Nie mogę natomiast doczekać się już samej konferencji. Microsoft w tym roku nie zwalnia tempa i na najważniejszych konferencjach pokazuje stale uzupełnianą w konsekwentny sposób wizję rozwoju swoich produktów. Pisałem o buildzie i konferencji WPC w Toronto, w ostatnich dniach miał miejsce MS October 2016 Event (https://www.microsoft.com/en-us/), podczas którego dużo uwagi poświęcono wizji „3D dla wszystkich”. To ciekawa idea, wsparta odpowiednim sprzętem, może spowodować kolejną rewolucję w tym, jak na co dzień pracujemy.

Widzę co dzieje się podczas calli organizowanych dla Regional Directorów i na naszych listach dyskusyjnych, jednym słowem ostrzę sobie zęby na najbliższe dni. Szczególnie że to mój pierwszy summit jako RD, jestem ciekawy jak ta organizacja funkcjonuje offline.
Podoba mi się kierunek, w którym narzędzia IT przestają w końcu być produktami dla geeków, którzy jakąś metodą uczeszą fragmenty i udostępnią szerokim grupom mniej zaawansowanych technicznie osób. Nie można nie zwrócić uwagi, jak dużą uwagę przykłada się do konsumenta i użytkownika biznesowego.

Oczywiście jeszcze nie wszystko działa tak jak powinno (i tu mój „ukochany” przykład kont LiveID i kont Office 365). Mam nadzieję, że i o tych tematach, a może właśnie przede wszystkim o nich, będziemy dyskutowali. Mam przygotowaną listę spraw, chcę ją wyczerpać 🙂

No Comments

Post a Comment

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.