Branżowy joke. Samo życie ;)

W sumie kawał już trochę znam, ale pomyślałem, że podzielę się na blogu – na pewno po przeczytaniu pokiwacie głową ze zrozumieniem 😉

Handlowcy i technicy wylądowali na bezludnej wyspie. Postanowili, że muszą sobie jakoś poradzić z sytuacją, więc się podzielili zgodnie z codziennymi zajęciami – technicy budują bazę na plaży, a handlowcy idą do lasu szukać jedzenia. Po jakimś czasie wybiega z lasu z wrzaskiem handlowiec, goni go na maxa wściekły lew. Już go prawie dopada, gdy handlowiec mówi do techników:
– To macie go chłopaki, ja idę po następne

🙂

3 komentarze

Post a Comment

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.