Instalujemy TFS 2010 Beta 1

successTak, etap o którym łatwo zapomnieć, a jednak okazuje się być niezbędny: instalacja 🙂

 

Postanowiłem testować na maszynie wirtualnej(pracuję na Win7, więc postanowiłem wykorzystać wbudowanego Windows Virtual PC), na której postawiłem Windows 2008 Standard w wersji x86 – tutaj pierwsze rozczarowanie: Windows Virtual PC wspiera jedynie 32 bitowe wersje hostowanych systemów. Nie uda mi się więc obadać czy i jak działa x64 instalacja TFSa, ale uprzejmie donoszę o pierwszej ważnej zmianie w stosunku do poprzednich edycji: została przygotowana oddzielna wersja dla systemów 64 bitowych!

 

 

 

 

Wymagania systemowe

Znalazłem(oczywiście już po instalacji, ale o tym za chwile;) ), przygotowany przez Mike’a Fourie’ego, bardzo fajny i czytelny diagram, dotyczący wymagań systemowych. Warto zapoznać się z nim, zanim rozpoczniemy instalację.

Planning for TFS 2010

 

No właśnie, instalacje poprzednich wersji TFS(2005 i 2008) praktycznie nie mogły się udać bez Installation Guide’a(przynajmniej początkowo, przy 3 instalacji wiadomo już gdzie nie wolno się rozpędzać). Podczas przygotowywania wirtualnego środowiska pod instalację poszukałem trochę informacji, czy z instalacją “dziesiątki” jest podobnie i wyczytałem, że instalacja została mocno usprawniona, nawet dziecko da radę. No to oczywiście przyjąłem zasadę “to Ty na razie jedź, a ja może później znajdę mapę” i postawiłem SQL Server 2005(bo lżejszy, mniej pamięci będzie pochłaniała moja maszyna wirtualna).

Konkurs dla przeciętnie uważnych czytelników: jaki kolor ma SQL Server 2005 na załączonym powyżej diagramie i co ten kolor oznacza? :-))

Tak, oznacza sciaganie z MSDNu SQL Servera w wersji 2008 😉 Jednak trzeba przyznać ze poza tym jednym wyjątkiem, resztę instalacji dałem już radę przeprowadzić samodzielnie, podpierając się jedynie instrukcją.

Setup screen podczas którego wybieramy co chcemy zainstalować wygląda następująco(jestem już po instalacji, więc posłużę się screenshotem znalezionym w sieci):

install_1

 

ale prawdziwe szaleństwo przychodzi niedługo potem:

install_2

Dostajemy w nasze ręce narzędzie(tak naprawdę przystawkę do mmc), pozwalające na skonfigurowanie naszej instancji TFSa w “wizardowy” sposób. Mamy tu do wyboru:

  • Default Configuration, czyli najprostsza, ale jednocześnie najuboższa opcja jeśli chodzi o konfiguracje. Podajemy tylko konto użytkownika dla WSS, review ustawień i dziękuję 🙂
  • Custom Configuration, czyli konfigurowanie po kolei jak ma działać nasz serwer(ale nadal w formie wizarda). Możemy więc podać inną instancję SQL Servera niż standardowa, określić użytkownika, w którego kontekście będzie chodził nasz TFS, zadecydować czy stworzymy nowy WebSite w IIS, czy dołączymy się do istniejącego, skonfigurujemy raporty etc.
  • Application-Tier Only Configuration, czyli konfigurowanie samej “końcówki”, czyli instancji aplikacyjnej TFS na istniejącej bazie danych(innymi słowy: mamy już zainstalowanego “pełnego” TFSa, ale z uwagi na obciążenie potrzebujemy wprowadzić Load-balancing)
  • Upgrade from a Previous Version – myślę, że wiadomo o co chodzi 🙂

Dodatkowo, jesteśmy w stanie skonfigurować tutaj serwer buildów(przypuszczam, że ta opcja nie pojawi się, jeśli wcześniej w trakcie instalacji nie zaznaczymy checkboxa “Build Service”).

Po udanej konfiguracji pojawia się ekran, którego maksymalnie brakowało mi w poprzednich edycjach:

tfs_config

MMC Snap-in pozwalający w kilku kliknięciach dokonfigurować odpowiednie ustawienia w TFS, pozwalający na ogarnięcie jednym spojrzeniem co się dzieje z naszym serwerem, ustawienie uprawnień… Brawo dla twórców! Postaram się w kolejnym odcinku opisać, co dokładnie daje nam ten snap-in.

 

Podsumowując, muszę powiedzieć, że poza jedynym problemem z SQL Serverem, który oczywiście stworzyłem sobie sam(żeby nie było zbyt nudno), instalacja przebiega bardzo przyjemnie. Sam wizard i potem Administration Console to juz mistrzostwo świata. Odniosłem też wrażenie, że proces instalacji TFS 2010 przebiega szybciej niż w przypadku poprzedników. No, zaczyna się obiecująco… zobaczymy co będzie dalej! 🙂

No Comments

Post a Comment

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.