Microsoft Worldwide Partner Conference 2016

WPC-2016

W ubiegłym tygodniu w Toronto odbyła się konferencja Microsoftu, poświęcona partnerom firmy z całego Świata. Ewidentnie coś byłoby nie tak, gdyby konferencja Microsoftu nie miała trzyliterowego skrótu, na szczęście nie zostaliśmy zaskoczeni i 10 lipca mogliśmy stawić się razem z Bartkiem (Prezesem Billennium) na WPC 😉

Wrażenia ogólne

To druga edycja konferencji WPC, w której miałem okazję wziąć udział. Poprzednio, kilka lat temu w Waszyngtonie, nie byliśmy jeszcze dostatecznie dojrzałą Organizacją, żeby skorzystać z wydarzenia tak, jak w tym roku. Krótko podsumowując, organizację wydarzenia i sam nasz udział uważam za bardzo udane.
Microsoft zebrał w jednym miejscu ok 20 000 osób reprezentujących Partnerów i swoich Pracowników, działających w otoczeniu Partnerów. Naszym opiekunem podczas konferencji był Janek Kleczkowski i zgodnie z oczekiwaniami, otoczył nas wsparciem przekraczającym oczekiwania 😉

Sesje

Z założenia, chcieliśmy z Bartkiem zobaczyć przede wszystkim wszystkie sesje generalne. Plan został wykonany, pomimo obiektywnych trudności, szczególnie gdy jeden z wieczorów zakończył się na 4 godziny przed rozpoczęciem porannej sesji.

Moją uwagę przykuło perfekcyjne przygotowanie techniczne prezentacji – widać było włożone wiele godzin prób, alternatywnych ścieżek, skutkujących w efekcie przystępnym podaniem treści. Treści, skupionej na podsumowaniu ostatniego roku, strategii korporacji na najbliższy czas, odpowiedzialności społecznej, czy podstawowych innowacjach technologicznych. To, co nie było zaskakujące, to konsekwentnie utrzymywany od kilku lat kierunek na chmurę. Ewoluuje sposób jej wykorzystania – Microsoft coraz mocniej stawia na zintegrowane środowiska, rezydujące w Azure, najchętniej powiązane z produktami online firmy (Office 365, Dynamics CRM Online). I na szczęście Microsoft widzi świat dookoła – pojawiają się connectory do rozwiązań konkurencyjnych (np. Salesforce), jednym z partnerów WPC był Dropbox, a na sesji generalnej demo aplikacji mobilnej pokazywano na iPhone. I ta otwartość jest moim zdaniem bardzo dobrym kierunkiem.
Jakby na podkreślenie tego faktu, w pamięć zapadł mi film referencyjny Facebooka, pokazujący wdrożenie przez niego pakietu Office 365 i bardzo trafny cytat z CIO Facebooka: „microsoft got cool again”

Podczas keynote nie mogło też zabraknąć HoloLens, z inspirującym demo stworzonym razem z Japan Airlines.

Dodatkowo pojawiliśmy się na kilku sesjach ogólnodostępnych, wśród których wyróżniłbym spotkanie dla Partnerów z regionu CEE (do którego należy Polska) w zakresie wdrażania chmury w sektorze publicznym. Rozmawialiśmy o najczęstszych ograniczeniach i sposobach ich przekraczania, inicjatywie CityNext oraz najciekawszych przykładach referencyjnych, wśród których znalazła się Poczta Polska.

Networking

Dzięki Jankowi, mieliśmy okazję wziąć udział nie tylko w sesjach ogólnodostępnych, ale też w kilku zamkniętych spotkaniach. I to właśnie te spotkania, poza wspólnymi wieczorami z polskimi Partnerami, stanowiły największą wartość Konferencji. Właściwie to najważniejsza odpowiedź na pytanie „po co jechać do Toronto, skoro sesje są potem online?”. Wróciliśmy „napompowani” nowymi kontaktami, pomysłami i propozycjami współpracy, zainspirowani do stworzenia nowych produktów i korekty kursu w ramach bieżących działań. Poznaliśmy wielu ciekawych ludzi, pojawiły się możliwości przyspieszenia realizacji naszych strategicznych planów (w tym ekspansji poza Polskę). Bardzo dużo obiecuję sobie po tym elemencie 🙂

Toronto

Kapitalnym akcentem wydarzenia było to, że z dokładnością do naszego wyjazdu nad wodospady Niagara (oddalone o ponad 100km), cały tydzień przeżyliśmy bez samochodu, taksówek, autobusów itp. – większość dystansów można było pokonać pieszo, w kilku sytuacjach skorzystaliśmy z rowerów miejskich. Pod tym względem centrum Toronto, jak i organizacja konferencji bardzo pozytywnie nas zaskoczyły.

Nie odważyłbym się ocenić całego Toronto, bo praktycznie nie wychyliliśmy nosa poza ściśle centrum, ale zrobiło ono na nas kapitalne wrażenie. A wrażenie to poparte recenzjami z Trip Advisora i zagryzione prawdopodobnie jednymi z najlepszych burgerów w życiu, sprawia że oceniam Toronto jako jedno z potencjalnych miejsc w których mógłbym potencjalnie zamieszkać (a jestem pod tym względem naprawdę wybredny 😉 ).

Biegi

Zabawnym elementem wyjazdu było spontaniczne zapisanie się przez nas na organizowany w sobotę przed WPC bieg na 5km. Pełni dobrych chęci stawiliśmy się rano w miejscu zapisów, a obok nas stanęło z 10 osób w wieku maksymalnie 15 lat. Mieliśmy pewne przeczucia, że nie do końca dobrze trafiliśmy, ale postanowiliśmy przeczekać presję 😉 I słusznie, bo okazało się że widzimy grupę wolontariuszy pomagających przy organizacji biegu. Same zawody były całkiem udane, z dokładnością do tego, że nie było wyznaczonej trasy, co w sprawiło że wszyscy biegli wedle własnego uznania. Tak się złożyło, że załapałem się do czołówki i w trakcie biegu ustaliliśmy, że dobiegniemy do punktu 2,5km, po czym wrócimy dokładnie tą samą trasą. W ten sposób zaliczyliśmy regulaminowe 5km. Zająłem niespodziewanie dobre, 3 miejsce, z nową życiówką 19:04. Po ukończeniu biegu postanowiłem zapytać kolegę, który dobiegł przede mną, czy w każdej edycji tych zawodów biegają wedle uznania bez trasy. Pan ze szczerym żalem odparł, że to jego pierwszy start, bo… jest turystą z Islandii 😉

Sport i Technologia – LeBron James obmierzony przez SAPa

lebron_sap

Dzisiaj krótki przykład innowacyjnej technologii, która pozwala znacząco podnieść efektywność naszej pracy. W niedawno zakończonych finałach NBA drużyna Cleveland Cavaliers wygrała po zaciętej walce z Golden State Warriors 4:3. Było to o tyle ciekawe, że po raz pierwszy w historii drużyna przegrywając w serii 1:3 zdołała odrobić straty i ostatecznie zdobyć mistrzowski pierścień. Niekwestionowanym liderem Cavs był LeBron James, któremu przy okazji ukradkiem oddaję pokłon – nigdy nie byłem jego wielkim fanem, ale to, w jaki sposób poprowadził drużynę, nie pozwala pozostać obojętnym.

Ale ja nie o tym… 😉
Od dziesięcioleci statystycy sportowi opisywali każdy aspekt gry i starali się wyciągać rozmaite rekordy, średnie, najdłuższe okresy bez straty punktu, etc. Zawsze imponował mi poziom szczegółowości tych obliczeń, zważywszy na brak dostępnej powszechnie technologii wspierającej. Obecnie wszystkie zagrania Zawodników są opomiarowane (i nawet udostępnione w postaci API), co pozwala na znacznie szybsze wykonywanie analiz. Dzięki partnerstwu z SAPem, przetworzone analizy są dostępne natychmiast. I tak stworzono następujący film, pokazujący dyspozycję, jaką zaprezentował James w finałach:
https://www.facebook.com/nba/videos/10154127193163463/

To dla mnie dobry przykład wykorzystania technologii do “opisania” sportu. Bez naruszania prywatności, bez wątpliwości odnośnie komercyjnego sposobu wykorzystania danych. Z tych samych emocji i tych samych zagrań uzyskujemy jeszcze więcej informacji, statystyk i analiz.
Jakby tego było mało, NBA bezpłatnie udostępnia swoje dane, więc każdy z nas może drążyć je do woli. I tak Bloger Savvas Tjortjoglou w poście z ubiegłego roku opisuje stworzoną przez siebie aplikację w której analizuje m.in. … odległość między zawodnikami podczas oddawania rzutu 🙂 Kapitalne!

http://savvastjortjoglou.com/nba-play-by-play-movements.html
(niektóre analizy nie są już dostępne, ale post nadal jest zrozumiały i uzupełniony screenshotami)

P.S.
Warto przy tej okazji wspomnieć, że opracowana przez SAPa technologia Hana (platforma przetwarzania danych działająca na zasadzie “in-memory”) będzie dostępna w ramach platformy Microsoft Azure na mocy opublikowanego w maju partnerstwa pomiędzy firmami (link). Ja osobiście nie mogę doczekać się integracji z PowerBI, jako warstwą wizualizacji danych, przetwarzanych w ultrawydajnym silniku Hana.

Powered by MVP – cyberbezpieczeństwo

powered_by_mvp

W tym wpisie na prośbę Darka Porowskiego przekazuję zaproszenie na konferencję ‚Powered by MVP”. Darek jest byłym MVP, a od niedawna pracownikiem polskiego oddziału Microsoft. Wciąż bardzo aktywnym w społeczności 🙂

2 czerwca odbędzie się konferencja on-line na Channel9, gdzie czworo dobrze znanych MVP: Paula Januszkiewicz, Grzesiek Tworek, Tomek Onyszko, Andrzej Kaźmierczak poprowadzą sesje streamowane na żywo w temacie bezpieczeństwa informatycznego. Cała czwórka była ex Enterprise Security MVPs dlatego właśnie ich Darek poprosił o uczestnictwo w wydarzeniu.

Głównym założeniem dla tej formy konferencji on-line jest to, że ma to nie być webinar tylko profesjonalny streaming z kamer, dobra jakość nagrania dla archiwizacji i późniejszego udostępniania. Dodatkowo ma nie zająć odbiorcy całego dnia – dlatego czas jest od 9 do 13, max 4 sesje.

Wg mnie to bardzo ciekawy pilotażowy projekt i jak już napisałem mailowo Darkowi – chylę czoła dla Jego aktywności. Mam nadzieję, że 2 czerwca narodzi się nowe cykliczne wydarzenie, dostarczające wysokiej jakości materiał.

Strona rejestracji na wydarzenie http://aka.ms/PoweredByMVP-CyberSec-Reg

Gorąco polecam!

Nominacja do roli Microsoft Regional Director

Microsoft-Regional-Director-logo

W ostatni poniedziałek dostałem bardzo przyjemnego maila, który stanowi zatwierdzenie mojej nominacji do roli Microsoft Regional Director:

I am delighted to welcome you to the Microsoft Regional Director program! Your nomination has been accepted and as the local DX Evangelism Lead I am looking forward to you joining this worldwide community of unparalleled technology thought leaders. Our extended CEE field team is also excited to have such an outstanding individual working with them to better understand and engage the CEE Developer Community.

Nadawcą jest Rafał Czupryński, pełniący funkcję DX Audience Evangelism Leada. O wytypowaniu mojej kandydatury wiedziałem już w marcu, proces akceptacyjny był chyba najdłuższy, w jakim miałem okazję brać udział 🙂

Cieszę się z tej nominacji, jest ona kolejnym krokiem w mojej partnerskiej współpracy z Microsoftem i traktuję ją jako duże wyróżnienie – w Polsce są tylko 2 osoby z takim tytułem, na świecie ok 150. Mam nadzieję, że będę w stanie wnieść wartość do programu i zamykając 2-letnią kadencję (bo na tyle jest przyznawany tytuł) będziemy mogli wspólnie ocenić ten czas jako konstruktywny i efektywny.
Prawdopodobnie jest to również najsilniejsza możliwość współpracy z MS, jaką można mieć, nie będąc pracownikiem firmy. Gdyby zatem pojawiły się ze strony Społeczności ciekawe wnioski do zgłoszenia i odpowiedniego nagłośnienia, chętnie zaangażuję się w takie inicjatywy.

A tymczasem… dużo pracy przed nami! 🙂

Finały Imagine Cup 2016

17-04-2016 22-05-12

W ubiegłym tygodniu, w dniach 12-13 kwietnia, odbyły się krajowe finały konkursu Imagine Cup. Od kilku już lat jestem jurorem pierwszego dnia, podczas którego wybieramy 3 najlepsze drużyny, które drugiego dnia prezentują swoje rozwiązania przed VIP Jury w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego.

Jak co roku, zostałem zaproszony do udziału w Komisji kategorii Innovation. Wszystkie 5 drużyn, które w tym roku zakwalifikowały się do Finałów, miało ciekawy pomysł. Implementacja była na różnym poziomie, ale też nikt nie próbował opowiadać bajek, co by zrobił, gdyby było więcej czasu – i to niezależnie od tego, czy Zespół nad projektem pracuje od kilku tygodni, czy zgłoszona do konkursu praca jest efektem wielu lat wysiłków. Tak więc mogliśmy dotknąć i obejrzeć przynajmniej całkiem funkcjonalnego prototypu/pilota każdej Propozycji.

Tak jak wspomniałem na scenie, podczas wręczania nagrody Billennium, nieco w cieniu zmagań drużynowych pozostają Mentorzy. A wg mnie, to Mentorzy są „Ojcami Chrzestymi” innowacji, programowanej przez Zespoły. Niektórych z Was spotykam już kolejny rok z rzędu i dowiaduję się, że w tym roku współpracowaliście z dużymi kilkoma grupami. Chylę czoła, to Wasz entuzjazm napędza co roku Waszych Podopiecznych!

Finały Imagine Cup to także, jak co roku, okazja do odświeżenia wielu znajomości. I jak co roku, zrobienia sobie zdjęcia na ściance z Tomkiem Wiśniewskim. Może kiedyś zmontujemy z tego slideshow? 😉

IMG_3592

Na koniec słowo do Zespołów – my nie oceniamy tutaj wyłącznie potencjału biznesowego i szans rynkowych. To tylko jeden z elementów oceny. Dlatego nie przestawajcie pracować nad Waszym pomysłem, bo może się okazać że to Wasza praca jako jedyna stanie się sukcesem komercyjnym 🙂

Co więcej, przytaczając znany przykład MySpace (zaczął jako serwis randkowy, potem przekierował się w stronę branży muzycznej), obserwujcie uważnie, jak Użytkownicy korzystają z systemu i dostrajajcie się do głosu Klientów.
Powodzenia!